Witam ponownie,
W mojej praktyce zauwazylem, ze korzystna zmiana w dostepie do radiowej aurory poprzez zmiane anten w elewacji pojawiala sie , gdy zorza przemieszczala sie w glab ladu, a slyszalnosc stacji z polnocy zanikala.
Wygladalo to jak koniec propagacji, ale korekta w elewacji powodowala, ze zaczynalem slyszec stacje bardziej z poludnia Europy np. YU, I, OE, OK i nawet SP ... z dobrymi raportami. Zwykle trwalo to okolo 30-60min.
Lacznosci via aurora nalezaly kiedys do moich najbardziej ulubionych
.
Zycze powodzenia,
PS. Krzysiek SP4K, dzieki za info o wyprawie..
W mojej praktyce zauwazylem, ze korzystna zmiana w dostepie do radiowej aurory poprzez zmiane anten w elewacji pojawiala sie , gdy zorza przemieszczala sie w glab ladu, a slyszalnosc stacji z polnocy zanikala.
Wygladalo to jak koniec propagacji, ale korekta w elewacji powodowala, ze zaczynalem slyszec stacje bardziej z poludnia Europy np. YU, I, OE, OK i nawet SP ... z dobrymi raportami. Zwykle trwalo to okolo 30-60min.
Lacznosci via aurora nalezaly kiedys do moich najbardziej ulubionych
Zycze powodzenia,
PS. Krzysiek SP4K, dzieki za info o wyprawie..
pzdr, Krzysztof SP7DCS
http://sp7dcs.pzk.pl/
http://sp7dcs.pzk.pl/